Start Relacje z wypraw Karpaty (poza Polską)

karpaty (poza polską)



Rumuńskie szczyty Karpat Wschodnich Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Pluta   
piątek, 20 marca 2009 05:27

Dochodzi pierwsza w nocy, trochę oszołomieni i zmęczeni trzynastogodzinną podróżą wysiadamy z naszego busa na przełęczy Setref. Podchodzimy kawałek i rozstawiamy namioty na pierwszej napotkanej polanie, wczołgujemy się do śpiworów i od razu zasypiamy.

 
Tatry, Dolina Batyżowiecka: Uroczy wyjazd Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Urszula Dyner   
czwartek, 17 maja 2007 23:21

Zaczęło się wszystko całkiem niewinnie. Po prostu po wyjściu na próg Doliny Batyżowieckiej, gdzieś w okolicach stawu, zerwał się gwałtowny, lodowaty wiatr, przenikający do szpiku kości. Miejscami trudno było utrzymać równowagę, pomimo trzydziestopięciokilowego plecaka.

 
Czarnohora wyśniona Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Mirosław Sadowski   
sobota, 07 października 2006 18:16

Przekraczamy łańcuch Karpat na Przełęczy Jabłonieckiej. I zamiast ciepłych powiewów znad centralnej Ukrainy mamy deszcz. A przez całą drogę świeciło nam słońce, jakaż to przewrotność Matki Natury.

 
Rumunia - Alpy Rodniańskie i Retezat Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Krzysztof Szpara   
sobota, 07 października 2006 16:08

...Andrzej błyskawicznie zaczął wyrzucać plecaki, które ja łapałem. Zapewniam, że zarówno wyrzucanie 30-40 kilogramowych plecaków z rozpędzającego się pociągu jak i łapanie ich na kamienistym nasypie kolejowym dostarcza niezapomnianych przeżyć.

 
Ukraińskie reminiscencje z sierpniowej wyprawy 2002 Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Marek Cienkiewicz   
sobota, 07 października 2006 15:56

Tyle miejsc, tyle wydarzeń i wspomnień. Pozostał klimat, zdjęcia i pranie na sznurkach. I myśl, uporczywie krążąca w głowie: "Tam trzeba wrócić!"

 
Połonina Borżawa Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Artur Michniewski   
sobota, 07 października 2006 15:53

...Trzydzieści dziewięć godzin później nadal tkwiliśmy w tym samym namiocie w tym samym miejscu. Pierwszej nocy nadeszły gęste chmury, zaczął padać deszcz, widoczność zmalała niemal do zera.

 
Świdowiec 1999 Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Patryk Wasilewski   
sobota, 07 października 2006 15:11

Otaczające nas góry jawiły się jako coś nieziemsko pięknego. Lekko pofalowane grzbiety ciągną się tam kilometrami, porośnięte tylko trawą mienią się odcieniami złotych i zielonych barw, kontrastujących z bielą chmur i błękitem nieba.

 
Pikuj, Połonina Borżawa 1999 Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Paweł Brzozowski   
sobota, 07 października 2006 14:39

Dokładnie o 00:13 odjechał pociąg do Zagórza, w nim oczywiście my. Było nas czworo: Beata, Jacek, Lesio no i oczywiście ja - Brzoza. W Zagórzu przesiedliśmy się na pociąg do Chyrowa na Ukrainie...

 
Czarnohora, Podole 2001 Drukuj Napisz e-mail
Wpisany przez Jerzy Han   
sobota, 07 października 2006 13:03

Ukraińska wyprawa była dla mnie wspaniałą przygodą. Mieliśmy być tylko w górach. Może lepiej sie stało, że ulewa pod Pietrosem spowodowała zmianę planów. Przez to nasze spojrzenie na Ukrainę jest szersze.

 


Zobacz również

 
Wielka Wyprzedaż Butów
 

Polecamy Księgarnię Podróżniczą www.bezdroza.com - przewodniki, mapy, albumy
Warsztaty fotograficzne - kurs fotografii Bieszczady

brzoza.net :: fotografia, grafika, druk, internet
fotografia, grafika, druk, internet